Po raz kolejny przetestowałam dla Was z dziećmi nowości od Kapitana Nauki. Jeśli szukacie prezentów, znajdziecie w tym wpisie ciekawe propozycje.
A do końca roku z kodem EMKA15 zrobicie zakupy w sklepie www.kapitannauka.pl 15% taniej (rabat ŁĄCZY SIĘ z innymi promocjami!)
Więcej fantastycznych gier objętych rabatem znajdziecie TUTAJ i w TYM wpisie, w którym dodatkowo piszę o tym, dlaczego warto grać z dziećmi w planszówki.
Gry Kapitana Nauki to nie tylko rozrywka. To jednocześnie świetne narzędzia edukacyjne tworzone przez ekspertki i ekspertów w swoich dziedzinach. Dziś chcę Wam polecić, między innymi, grę, która pomaga doskonalić kompetencje narracyjne dziecka i planować czas czy grę logopedyczną!
Leśny bal – kooperacyjna gra logopedyczna i ruchowa
To gra, którą mamy już w domu od jakiegoś czasu i bardzo ją lubimy. Po pierwsze to gra kooperacyjna, wszyscy wspólnie wygrywają lub przegrywają więc nie ma awantur w trakcie rozrywki (a na pewno są zredukowane do minimum 😉 )
Bardzo podoba mi się historia, która jest wstępem do rozgrywki. Otóż mamy tutaj leśną imprezę. Są pląsy, smakołyki i główna atrakcja, czyli karuzela. W pudełku znajdziecie dwa spore drewniane pionki. To wiewiórki – Ogonek i Kitka. On musi zdążyć na tańce i karuzelę, zanim ona doniesie na stół z przekąskami talerz z ptysiami. W końcu podskoki i kręcenie się na karuzeli z pełnym brzuchem to zły pomysł. Trasa Kitki jest krótsza, ale w każdej rundzie posuwa się ona tylko o jeden pieniek do przodu. Tymczasem Ogonek może przeskakiwać wiele pól. Tyle ile wyrzucimy na kostce. I tu zaczyna się cała zabawa. Ogonek może bowiem stanąć na polu z odciskiem łapki lub polu z żołędziem. Gracze losują wtedy jedną z odpowiednich kart i wykonują zadanie. Na kartach z łapką są ćwiczenia ruchowe (idealne, żeby zmęczyć dzieci, co ma wielkie znaczenie, zwłaszcza dziś, kiedy nie wiemy czy za chwilę nasze dzieci nie będą musiały zostać w domu). Pajacyk, koci grzbiet, obracanie głowy, naśladowanie węża, radosne podskoki, stepowanie, to tylko część z nich. Zadania wykonują wszyscy gracze i graczki jest więc przy tym mnóstwo śmiechu.
Zielone karty z żołędziem to z kolei ćwiczenia logopedyczne. Oblizywanie ust, machanie językiem, powtarzanie wyrazów dźwiękonaśladowczych, dmuchanie itp.
Kupisz tu
Mój dzień. Układam i opowiadam– gra, która uczy opowiadania i planowania
Jeśli Wasze dzieci, jak moje, zapytane o to, jak minął im dzień w przedszkolu, odpowiadają „ok!”. A podpytywane, o to, co robiły, mówią „w sumie niiic, nie pamiętam…” to jest to gra dla Was!
W pudełku znajdziecie 24 duże puzzle. Są dwustronne więc to w sumie 48 różnych scenek. Są wśród nich codzienne sytuacje takie jak poranna pobudka, sprzątanie, rysowanie, kąpiel. Ale znajdziecie tutaj również zabawę na karuzeli, odśnieżanie pojazdu, jazdę na łyżwach, koszenie trawy, wizytę u dentysty czy budowanie zamka z piasku. Dzieci jedzą posiłek ze smakiem lub nie, budząc się za oknem widzą słońce, deszcz lub śnieg. Puzzle zaprojektowano tak, żeby historyjki obrazkowe, które dziecko z nich ułoży były jak najbliższe jego aktualnym doświadczeniom. Można je układać na wiele sposobów. Poprosić dziecko, żeby ułożyło, a potem opowiedziało swój zwyczajny dzień, żeby odtworzyło to, co wydarzyło się od rana, żeby zaplanowało, co będzie robić kolejnego dnia. Następnie prosimy pociechę, żeby opowiedziała nam o tym, co jest na ilustracjach. To z jednej strony nauka opowiadania, z drugiej pomoc w dostrzeganiu powtarzalnej kolejności zdarzeń.
W instrukcji znajdziecie wiele pomysłów na to, jak stopniowo, wraz z postępami dziecka utrudniać zadania, wykorzystując między innymi dziecięcą wyobraźnię.
Kupisz tu
Ćwiczenie spostrzegawczości – Memory. Owady i robaczki i Smart bingo. Na tropie zwierząt
Memory uwielbiam od dziecka. I bardzo się cieszę, że moi synowie też polubili tę grę. Mamy ją w kilku wersjach. Zabieramy ze sobą na pikniki czy w podróż bo nie zajmuje dużo miejsca, kafelki wystarczy wsypać do woreczka. Nawet jeśli zgubi się jeden element, wystarczy wyjąć z kompletu jego parę, a reszty z powodzeniem można używać dalej. Owady i robaczki jest nieco trudniejsza niż klasyczne memory. Zasady są takie same, ale rysunki na parach sześciokątnych kafelków nie są identyczne. Jedna mrówka tworzy parę z rysunkiem mrowiska, w którym jest więcej owadów, do pojedynczej ważki trzeba dobrać dwie unoszące się nad liśćmi nenufarów itp. To wymaga większego skupienia. Ale też zachęca do rozmów o zwyczajach owadów.
Kupisz tu
Kolejną grą, która ćwiczy spostrzegawczość i przemyca wiedzę o przyrodzie jest Na tropie zwierząt smart bingo. Podobnie, jak w innych grach typu bingo od Kapitana Nauki, możemy na początku grać z dziećmi w wersje uproszczoną, w której losujemy kolory. Natomiast wersja dla bardziej zaawansowanych nieco tutaj utrudniona. Na rysunkach na kole do losowania są bowiem głowy zwierząt i ich ślady, a na planszach do zakrywania, wizerunek każdego zwierzaka występuje tylko raz – trzeba się szybko zorientować, tropy jakich zwierząt są na naszej, żeby mieć szansę wykrzyknąć Bingo!
Kupisz tu
Bazgraki– książki z zadaniami, które można wypełniać w nieskończoność
[Bazgraki] towarzyszą nam od wielu lat. Często zabieram je w pordróż. To zeszyty z zadaniami, które mają ścieralne strony (dołączone są do nich specjalne mazaki). Dzięki temu:
- kiedy dziecko się pomyli może poprawić swój błąd
- co jakiś czas może wracać do zadań
- młodsze rodzeństwo może spokojnie „odziedziczyć” książkę po starszym
Są tu quizy, rebusy, zagadki, zadania ćwiczące rękę (to świetne przygotowanie do pisania!).
Warto pilnować i szybko nauczyć dzieci, że suchościeralne flamastry szybko wysyłają i po użytku należy je od razu zamykać. Zresztą ten dobry nawyk przydaje się również, przy zwykłych mazakach ;). Ja zawsze mam w domu i torbie kilka takich markerów na zapas.
W bazgrakowej ofercie jest wiele zeszytów, które trafią w różne dziecięce zainteresowania. Kosmos, dinozaury, liczby, litery, przedszkole i wiele innych. Spośród nowości najbardziej spodobały mi się [Bazgraki kodują] – te zaproponowałam sześcioletniemu Iwowi, który ćwiczy już podstawy programowania. I [Bazgraki Emocje], które wypełnia czteroletni Olaf. Każdy rodzic czterolatka zrozumie mój wybór 😉
Wśród nowości znajdziecie też box zawierający 3 tytuły – Bazgraki w kosmosie, Bazgraki i alfabet i Bazgraki i liczby. W naszym pudełku znalazłam 2 mazaki, jeśli więc planujecie obdzielić nimi większą liczbę dzieci, dokupcie dodatkowy.
Kupisz tu
Te i wszystkie inne produkty kupicie 15% taniej z kodem EMKA15x na stronie www.kapitannauka.pl do końca 2021 roku.
Rabat ŁĄCZY SIĘ z innymi promocjami.
Partnerem wpisu jest Kapitan Nauka – więcej gier tej firmy opisywałam TUTAJ i TUTAJ
Kategorie/wiek: 3-6 6-8