Awaria elektrowni - miasto bez prądu, tętniące życiem

Myślicie czasem o tym, że za parę lat czekają nas regularne blackouty, czyli przerwy w dostawie prądu? Świat wokół nas się zmienia. Staram się o tych zmianach rozmawiać z Iwem. Kwestia braku prądu i tego, co się z nim wiąże już kilka razy pojawiła się w naszych rozmowach. Zawsze jednak myślałam o tym, jak o problemie. Brak światła, niedziałająca lodówka i kuchenka. Ciężko to sobie wyobrazić – jesteśmy przyzwyczajeni do miejskich wygód. „Awaria elektrowni” Tiny Oziewicz i Rity Kaczmarskiej, zaczyna się sceną, jaką zawsze wyobrażałam sobie, myśląc o mieście pozbawionym elektryczności. Okazuje się jednak, że zawsze jest druga strona medalu…

Awaria elektrowni

W całym mieście na jedną noc zapada ciemność. Nie działają uliczne światła, wyłączyły się telewizory i komputery, pralki zatrzymały się w połowie prania. Świat zmienił się nie do poznania.

Awaria elektrowni

Nagła cisza i widok księżyca wywabił z kryjówek zwierzęta. Lisy, kuny, koty odważnie przeszukują ulice – może trafi się jakiś smaczny kąsek?

Awaria elektrowni

Rak odwiedza miejsce przy starym pomoście. Spędzał tam czas, jako dziecko. Nie był tu, odkąd na brzegu zamontowano latarnie.

Awaria elektrowni

Awaria elektrowni

Borsucza mama ma odwagę po raz pierwszy wyprowadzić swoje młode z nory na spacer.

Awaria elektrowni

Dziwaczek jalapa – roślina lubiąca ciemność – ma po raz pierwszy możliwość w pełni rozwinąć kwiaty. Do tej pory pechowo rósł pod uliczną lampą, wokół której każdej nocy szaleńczo miotała się zdezorientowana ćma. Dziś nocny motyl może spokojnie odlecieć w ciemność.

Awaria elektrowni

Na osiedlach trwa poruszenie. W oknach pojawiają się świece, gdzieniegdzie migają ekrany jeszcze nierozładowanych telefonów. Sąsiedzi wyszli na ulice, mają czas ze sobą porozmawiać. A przede wszystkim mają czas spojrzeć w niebo i przypomnieć sobie, ile na nim gwiazd…

Awaria elektrowni

Piękna, poetycka, kojąca opowieść, zmieniająca sposób, w jaki patrzymy na świat. Cudowne, klimatyczne ilustracje, których piękna nie sposób oddać na zdjęciach. Przy okazji dzieci mogą dowiedzieć się nieco o życiu zwierząt – np. o tym, że słonka potrafi latać, trzymając w łapkach swoje pisklęta. I zrozumieć, że nie jesteśmy jedynymi mieszkańcami miast i ich okolic.

Kategorie/wiek: 3-6 6-8 8+


Zobacz inne tematy
adaptacja adopcja adwent Afryka anatomia architektura babcia baśnie bezpieczeństwo biografia Boże Narodzenie choroba chłopcy ciekawostki ciąża czytanie dentysta detektywistyczne dinozaury dla maluchów dla maluszków Dorota Minta drzewa dziadek dzieci edukacyjne ekologia emocje etno ewolucja fizyka folklor fryzjer girl power gniew gry dla dzieci historia humor inspiracja jak to działa jednorożec jesień karmienie piersią karty edukacyjne kino komiks konie kosmos kot koty kryminał książka aktywnościowa książka interaktywna kąpiel las lato legendy lekarz liczenie logopedia mama maszyny matematyka małpy miasto mitologia miłość Montessori montessori motyle na dobranoc na prezent nauka czytania naukowe niepodległość nowe technologie o dziewczynkach obrazkowe ocean odwaga okienka Oliver Jeffers owady pasja patriotyzm Peter Carnavas picture book pierwsza pomoc pierwsze książeczki pies podróże pogotowie pop-up pory roku potwory powieści powstanie praca prawdziwe historie przedszkolak przedszkole przemoc przeprowadzka przygoda przygodowe przyjaźń przyroda pszczoły ptaki puzzle radość rekiny robot rodzeństwo rodzicielstwo bliskości rodzina rower rozwód rozłąka rymowane różnorodność samodzielne czytanie seksualność smok smutek sowy sport stan wojenny starość starożytność stereotypy strach strata strażacy szkoła sąsiedzi taniec tata technika tolerancja tradycja trudne rozmowy trudne tematy uchodźcy uczucia wakacje Warszawa Wielkanoc wieś wiosna wojna wspieranie rozwoju mowy wyobraźnia Zaduszki zawody zazdrość zima zioła zoo zwierzęta zęby złość zły dotyk śmierć rodzica święta żłobek